Poranne patrole policyjne na ulicach Poznania i okolic przyniosły niepokojące wyniki. W ramach akcji „Trzeźwość”, funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu, we współpracy z jednostkami z Czerwonaka, Lubonia, Komornik i Swarzędza, przeprowadzili ponad 6 tysięcy kontroli trzeźwości. Rezultaty są alarmujące — sześć osób straciło prawo jazdy po zatrzymaniu za jazdę pod wpływem alkoholu. Te liczby pokazują, że nie wszyscy zakończyli noworoczne świętowania na czas.
Niebezpieczne wyniki kontroli
Podczas rutynowych badań alkomatem, policjanci wykryli cztery przypadki jazdy pod wpływem alkoholu oraz dwa w stanie nietrzeźwości. Największą zawartość alkoholu miał 33-letni kierowca Skody, który został zatrzymany na ul. Poznańskiej w Koziegłowach. Jego wynik przekroczył jeden promil, co natychmiast zakończyło jego podróż, a dalsze kroki będą miały miejsce na sali sądowej.
Konsekwencje dla nieodpowiedzialnych kierowców
Kierowcy, którzy zostali przyłapani na prowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu, muszą się liczyć z surowymi konsekwencjami. Oprócz zatrzymania prawa jazdy, czeka ich wysoka kara finansowa oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dla tych, którzy byli w stanie nietrzeźwości, możliwe są wyroki do trzech lat pozbawienia wolności. Sytuacja ta pokazuje, jak niebezpieczne jest połączenie alkoholu z kierowaniem pojazdem, co może prowadzić do utraty nie tylko prawa jazdy, ale zdrowia, a czasem nawet życia.
Bezpieczeństwo na drogach to wspólna odpowiedzialność
Każdy kierowca powinien mieć na uwadze, że jazda po alkoholu to nie tylko ryzyko otrzymania mandatu, ale przede wszystkim zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Świadomość tego, że prowadzenie auta po nawet niewielkiej ilości alkoholu może mieć tragiczne skutki, musi być podstawą odpowiedzialnego zachowania na drodze. Apelujemy do wszystkich: jeśli piłeś, nie wsiadaj za kierownicę. Każdy dzień powinien zaczynać się od trzeźwej decyzji, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i innym.
Źródło: facebook.com/PolicjaPoznan
