Recydywista z Poznania w rękach policji po serii włamań do lokali i samochodów

W ostatnich tygodniach mieszkańcy kilku poznańskich dzielnic musieli zmierzyć się z falą włamań, która wywołała niepokój zarówno wśród właścicieli lokali, jak i użytkowników samochodów. Intensywna działalność przestępcza jednego mężczyzny postawiła lokalne służby w stan najwyższej gotowości. Dzięki sprawnej pracy policji udało się jednak przerwać ten niebezpieczny proceder.

Seria nocnych włamań do lokali gastronomicznych

W lutym i marcu 2026 roku, w rejonach takich jak Stare Miasto, Grunwald, Wilda oraz Jeżyce, doszło do kilkunastu włamań do punktów gastronomicznych. Sprawca tych zdarzeń, 40-letni mężczyzna, działał według podobnego schematu – wybierał późne godziny nocne, gdy ulice były niemal opustoszałe. Przy użyciu siły wybijał szyby w drzwiach lub oknach restauracji oraz barów, po czym w błyskawicznym tempie zabierał przede wszystkim gotówkę, sprzęt elektroniczny oraz alkohol. Właściciele poszkodowanych firm wielokrotnie podkreślali, jak duże straty materialne ponosili w wyniku tych śmiałych akcji.

Nie tylko restauracje: skradzione mienie z aut

Jak się okazało, działalność przestępcy nie ograniczała się wyłącznie do lokali usługowych. Mężczyzna regularnie dokonywał także kradzieży z aut zaparkowanych w obrębie Starego Miasta i Grunwaldu. W wielu przypadkach wykorzystywał nieuwagę kierowców, którzy pozostawiali swoje pojazdy niezabezpieczone lub z wartościowymi przedmiotami na widoku. Zdarzały się również przypadki celowego uszkadzania samochodów, co pozwalało mu dostać się do środka i zabrać cenne rzeczy. Łączne straty oszacowano na kilka tysięcy złotych, a lista poszkodowanych systematycznie rosła.

Praca śledczych i decydujący przełom

Poznańska policja od pierwszych zgłoszeń prowadziła intensywne działania operacyjne. Kluczowym elementem okazały się nagrania z miejskich kamer monitoringu, które pozwoliły ustalić trasę ucieczek oraz sposób działania sprawcy. Detaliczna analiza materiału dowodowego umożliwiła funkcjonariuszom zidentyfikowanie mężczyzny, a 5 marca 2026 roku, po serii zaplanowanych czynności, został on zatrzymany na terenie Starego Miasta. Usłyszał zarzuty dotyczące licznych włamań, kradzieży i niszczenia cudzej własności, a także działał w warunkach recydywy, co znacząco wpływa na wymiar ewentualnej kary.

Co grozi zatrzymanemu i co dalej dla mieszkańców?

Obecnie sprawą zajmuje się sąd. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że szybkie ujęcie sprawcy było możliwe dzięki czujności mieszkańców i współpracy z właścicielami poszkodowanych lokali. Funkcjonariusze apelują także o zachowanie ostrożności – zarówno właściciele przedsiębiorstw, jak i kierowcy powinni dbać o odpowiednie zabezpieczenie swojego mienia, by zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości.

Źródło: DZIAŁANIA POLICJI Komenda Miejska Policji w Poznaniu