Mosiński Ośrodek Kultury stał się miejscem, gdzie rockowa energia eksplodowała w trakcie czwartej edycji festiwalu Rock’w’Rock. Wydarzenie przyciągnęło tłumy fanów, a na scenach pojawiło się siedem zespołów, które przez ponad pięć godzin dostarczały świeżej muzycznej energii.
Nowe oblicze festiwalu
Tegoroczna edycja wprowadziła znaczące zmiany organizacyjne. Po raz pierwszy festiwal stał się imprezą biletowaną. Powody były dwa – finansowy oraz konieczność kontroli liczby uczestników z uwagi na ograniczenia przestrzenne Mosińskiego Ośrodka Kultury. Bezpieczeństwo pozostało priorytetem, co podkreślił Piotr Selke, inicjator zarówno festiwalu, jak i Centrum Muzycznego mollDur. Mimo tych zmian, zainteresowanie wydarzeniem nie zmalało – fani rocka z Mosiny, Poznania i okolic wypełnili salę po brzegi.
Scena dla młodych talentów
Rock’w’Rock to nie tylko muzyka, ale przede wszystkim platforma dla młodych zespołów, które poszukują swojej szansy na większej scenie. W Polsce dominuje trend, że duże festiwale promują artystów z wieloletnim stażem. Młode zespoły często nie mają gdzie się zaprezentować. Dlatego festiwal w Mosinie przyciąga ich jak magnes. Jak przyznaje organizator, liczba chętnych rośnie z każdą kolejną edycją, co staje się nie lada wyzwaniem w selekcji uczestników.
Niekomercyjna scena rockowa żyje
Wbrew opiniom o zmierzchu rocka, koncerty w Mosinie udowadniają, że ten gatunek muzyki wciąż ma swoich zagorzałych fanów. Zespół False Expierence, pomimo, że otwierał festiwal, zdołał szybko porwać publiczność do wspólnej zabawy. Ich hard rockowe brzmienia spod Jarocina wypełniły salę energią, której nie sposób było się oprzeć.
Gwiazdorskie występy i nowe odkrycia
Wśród zespołów, które zagrały na głównej scenie, znaleźli się także Strayfires, CF98 oraz The Legacy. To właśnie The Legacy, zespół grający covery Iron Maiden, stał się magnesem dla licznej grupy fanów, którzy chętnie przybyli na ich występ. W przerwach między występami bardziej znanych grup, na małej scenie prezentowały się zespoły takie jak PTSD, Kontrola Trakcji i Freaky Bones. Te wschodzące gwiazdy również zdobyły uznanie publiczności.
Oczekiwanie na kolejne wydanie
Czwarta edycja Rock’w’Rock zapisała się w historii jako udane muzyczne święto, które nie tylko dostarczyło wiele radości fanom, ale także dało nadzieję młodym artystom. Już teraz emocje związane z kolejną edycją rosną, a organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej muzycznych niespodzianek.
Źródło: Starostwo Powiatowe w Poznaniu
