Dwa sądowe zakazy nie powstrzymały 23-letniego mieszkańca powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego przed prowadzeniem BMW. Po kontroli przeprowadzonej przez chodzieskich policjantów mężczyzna został zatrzymany, a następnie stanął przed sądem. Usłyszał wyrok obejmujący więzienie i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Do interwencji doszło krótko po północy 26 października. Funkcjonariusze z komendy w Chodzieży zatrzymali BMW do kontroli drogowej. Sprawdzenie kierowcy wykazało, że obowiązują go dwa zakazy orzeczone przez sąd. Żaden z nich nie pozwalał mu kierować pojazdami mechanicznymi.
23-latek został zatrzymany. Jego sprawę skierowano do rozpoznania w trybie przyspieszonym, po czym doprowadzono go do Sądu Rejonowego w Chodzieży. Prowadzenie samochodu wbrew sądowemu zakazowi jest przestępstwem, a nie jedynie naruszeniem przepisów drogowych.
Więzienie i zakaz bez terminu końcowego
Sąd orzekł wobec mężczyzny karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania oraz dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Nałożył również obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Wyrok pozostaje nieprawomocny. W przekazanym opisie sprawy nie podano długości kary więzienia ani wysokości świadczenia. Nie wskazano także, za jakie wcześniejsze czyny orzeczono dwa zakazy obowiązujące kierowcę podczas kontroli.
Sprawa pokazuje konsekwencje ignorowania sądowego zakazu: kolejna jazda może skutkować odpowiedzialnością karną i surowszymi ograniczeniami. Ma również wymiar związany z bezpieczeństwem — kierowcy lekceważący takie orzeczenia mogą narażać innych uczestników ruchu na poważne zagrożenie.
Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
