Błyskawiczna interwencja policjantki uratowała życie na chodniku

Szybka interwencja służb na ulicy Rejmanka zapobiegła tragedii

Niecodzienna sytuacja na osiedlowym chodniku

Wczesnym popołudniem, 19 stycznia, mieszkańcy ulicy Rejmanka byli świadkami niepokojącej sceny – na chodniku leżał starszy mężczyzna. Przez okolicę przejeżdżała w tym czasie młodsza aspirant Eliza Rybczak z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie, która jako doświadczony profilaktyk społeczny natychmiast zareagowała na niecodzienne zdarzenie. To dzięki jej czujności możliwe było szybkie udzielenie pomocy osobie, która mogła być narażona na poważne konsekwencje zdrowotne.

Przebieg interwencji – od decyzji do działania

Policjantka natychmiast zatrzymała swój pojazd i podeszła do nieprzytomnie zachowującego się przechodnia. Okazało się, że pomocna była tu nie tylko jej wiedza, ale i praktyczne podejście – szybko rozpoznała, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Pomimo odmowy skorzystania z opieki medycznej przez 70-letniego mieszkańca powiatu, funkcjonariuszka nie zrezygnowała z dalszych działań, mając świadomość, jak niebezpieczne może być pozostawienie osoby w takim stanie bez opieki, zwłaszcza przy niskich temperaturach.

Koordynacja służb i bezpieczne rozwiązanie

W celu zapewnienia mężczyźnie bezpieczeństwa, do akcji dołączony został patrol interwencyjny – wezwanie na miejsce przekazał dyżurny jednostki. Policjanci, którzy wkrótce pojawili się na Rejmance, pomogli mężczyźnie wrócić do domu, dbając o to, by nie stała mu się krzywda. Interwencja służb była szczególnie ważna ze względu na chłód i ryzyko wychłodzenia, które mogło prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Dlaczego taka postawa jest ważna?

Wydarzenie to przypomina, jak istotne jest reagowanie na sytuacje, które z pozoru mogą wydawać się niegroźne. Każdy mieszkaniec miasta może mieć wpływ na bezpieczeństwo innych – wystarczy krótka rozmowa lub telefon do odpowiednich służb, by uratować komuś zdrowie, a czasem nawet życie. Zima i niskie temperatury niosą ze sobą szczególne zagrożenia dla osób pozostających bez opieki na zewnątrz, zwłaszcza pod wpływem alkoholu.

Co zrobić, gdy ktoś potrzebuje pomocy na ulicy?

Warto pamiętać, że w podobnych przypadkach nie należy pozostawać obojętnym. Jeśli napotkamy osobę leżącą na ulicy, zwłaszcza w chłodne dni, należy upewnić się, czy nie potrzebuje wsparcia. W razie wątpliwości dobrze jest niezwłocznie powiadomić policję lub pogotowie. Takie zachowanie przejawia troskę o lokalną społeczność i może przynieść wymierną korzyść wszystkim mieszkańcom.

Źródło: Policja Wielkopolska