We wtorek hol Biblioteki Raczyńskich stanie się sceną opery „Kościuszko nad Sekwaną”. Inscenizacja przygotowana na drugie Spotkanie z Arcydźwiękiem przybliży publiczności dzieło F.S. Dutkiewicza z tekstem K. Majeranowskiego. Okazją do jego przypomnienia jest także 280. rocznica urodzin Tadeusza Kościuszki.
Przedstawienie reżyseruje Barbara Gutaj-Monowid, a kierownictwo muzyczne sprawuje Jakub Czerski. Tytułowego bohatera zagra Janusz Andrzejewski. Wystąpią również Magdalena Nowacka-Kleban, Bartłomiej Szczeszek i Marek Szymański, a wraz z nimi studenci Akademii Muzycznej oraz uczeń liceum.
Reżyserka szuka w historycznym utworze elementów bliskich współczesnej publiczności: humoru, przekonujących portretów psychologicznych i relacji między bohaterami. Opera należy zarazem do najwcześniejszych dzieł scenicznych upamiętniających Kościuszkę po jego śmierci. Pokazuje więc, jak zaczynała kształtować się jego legenda.
Melodia hymnu ukryta w operze
Przygotowania do wystawienia dzieła przyniosły również odkrycie istotne dla badań nad polskim hymnem. Pracownicy Biblioteki Raczyńskich, współpracując z pianistą Mariuszem Matuszewskim, rozpoznali w rękopiśmiennej partyturze melodię Mazurka Dąbrowskiego. Matuszewski opracował na potrzeby inscenizacji nową orkiestrację.
Rękopis datowany na 1821 rok może zawierać najwcześniejszy kompletny zapis nutowy Mazurka Dąbrowskiego, jaki zachował się do dziś. Melodia pojawia się w piątym numerze opery, jednak śpiewany do niej tekst nie jest autorstwa Józefa Wybickiego.
O wadze znaleziska decydują braki w dokumentacji początków pieśni. Jej pierwsze wykonanie ze słowami Wybickiego odbyło się w Reggio w 1797 roku. Z tego czasu nie zachowały się jednak ani rękopisy, ani autograf utworu.
Sam tekst trafił do druku w 1806 roku. Publikacja zawierająca zarówno słowa, jak i nuty ukazała się dopiero w 1829 roku. Partytura przechowywana w Bibliotece Raczyńskich jest zatem wcześniejszym świadectwem zapisu melodii, która stała się polskim hymnem.
Źródło: Urząd Miasta Poznania
