Pijany kierowca w Śremie zatrzymany podczas nocnego patrolu

W miniony piątek, 2 stycznia, na ulicy Gostyńskiej w Śremie miało miejsce niecodzienne zdarzenie, które przykuło uwagę lokalnych stróżów prawa. Uwagę funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zwrócił samochód marki Opel Vectra, który nagle zatrzymał się, a jego silnik zamilkł. Zaskakujące było to, co odkryli chwilę później – za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec Śremu pod wpływem alkoholu, z wynikiem półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Brak uprawnień i problemy techniczne pojazdu

Niestety, to nie jedyny problem, z którym musiał zmierzyć się młody kierowca. Mężczyzna poruszał się pojazdem, mimo że wcześniej utracił prawa jazdy. Dodatkowo, Opel Vectra, którym się przemieszczał, znajdował się w nienajlepszym stanie. Pojazd nie tylko pozbawiony był przedniego zderzaka, ale również nie posiadał ważnych badań technicznych, co jeszcze bardziej pogarszało sytuację zatrzymanego.

Przedstawione zarzuty i dalsze kroki prawne

Po zatrzymaniu, 26-latek trafił do aresztu policyjnego, gdzie spędził noc. Następnego dnia usłyszał zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu oraz bez wymaganych uprawnień. Przyszłość mężczyzny będzie teraz zależeć od decyzji sądu, który rozpatrzy jego naruszenia i zdecyduje o odpowiedniej karze.

Apel policji o ostrożność na drogach

Mimo poważnych naruszeń przepisów, tym razem obyło się bez wypadku drogowego. Niemniej jednak, policja nie ustaje w apelach do kierowców, podkreślając, jak ważne jest zachowanie trzeźwości za kierownicą. Przestrzeganie przepisów drogowych i odpowiedzialna postawa na drodze to fundamenty bezpieczeństwa, które mogą ustrzec przed tragediami.

Źródło: Policja Wielkopolska