Na poznańskim Starym Mieście policja przeprowadziła skuteczne działania, które doprowadziły do złapania seryjnego złodzieja, który przez wiele miesięcy terroryzował mieszkańców i przedsiębiorców. Podejrzany, 45-letni mężczyzna, był odpowiedzialny za serię włamań i kradzieży, które miały miejsce w różnych obiektach, w tym w restauracjach, hotelach, pralniach, a nawet w szpitalu. Jego działania były dobrze zaplanowane i pozbawione skrupułów, co czyniło go trudnym do schwytania.
Metody działania złodzieja
Policjanci odkryli, że przestępca wykorzystywał różnorodne metody, aby nie wzbudzać podejrzeń. W szpitalu zakładał wcześniej skradziony biały kitel lekarski, co umożliwiało mu swobodne poruszanie się po korytarzach i dostęp do rzeczy osobistych pacjentów oraz personelu. Jego łupem padały telefony, portfele, dokumenty, a także karty płatnicze, które później wykorzystywał do zakupów w sklepach i na stacjach benzynowych.
Znaczące przypadki kradzieży
Jednym z najbardziej zuchwałych włamań było zdarzenie w pralni przy ulicy Gołębiej w Poznaniu. Z tego miejsca zniknęły cenne elektronarzędzia oraz sprzęt budowlany, co spowodowało duże straty finansowe. Mężczyzna był również odpowiedzialny za kradzież zegarka od śpiącego mężczyzny na ulicy Półwiejskiej oraz za agresywne zachowanie wobec pielęgniarki podczas jednego z incydentów kradzieży.
Efektywna praca policji
Przełom w śledztwie nastąpił dzięki intensywnej pracy policji, która obejmowała analizę godzin materiału wideo z monitoringu. Te działania doprowadziły do identyfikacji i późniejszego aresztowania podejrzanego, który pochodził z powiatu międzychodzkiego. Policjantom udało się odzyskać część skradzionego mienia, co stanowiło istotny dowód w sprawie.
Konsekwencje prawne
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie 14 zarzutów, w tym kradzieży, włamań, gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego. Ze względu na działanie w warunkach recydywy, grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd, przychylając się do wniosku prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Skuteczna akcja policji nie tylko przyczyniła się do zatrzymania groźnego przestępcy, ale także zwiększyła poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców Poznania, którzy mogą teraz spokojniej poruszać się po mieście.
Źródło: facebook.com/PolicjaPoznan
