Ekopatrol ratuje psa z nagrzanego auta na parkingu szpitalnym

W ubiegłym tygodniu, we wtorkowe popołudnie, Ekopatrol otrzymał zgłoszenie dotyczące zwierzęcia pozostawionego bez opieki na parkingu przy ul. Juraszów. Zaniepokojony przechodzień poinformował, że w zamkniętym samochodzie marki Fiat znajduje się pies. Mimo że okna były lekko uchylone, co zapewniało pewien przepływ powietrza, funkcjonariusze postanowili monitorować sytuację.

Powrót na miejsce zdarzenia

Po godzinie funkcjonariusze wrócili na miejsce, by sprawdzić, czy właściciel pojazdu wrócił do swojego pupila. Okazało się, że pies wciąż pozostawał w samochodzie, a temperatura wewnątrz pojazdu zaczynała rosnąć. Zwierzę nie miało dostępu do wody, co wzbudziło poważne obawy strażników o jego zdrowie i bezpieczeństwo.

Wezwanie Policji i ustalenie właściciela

W związku z zaistniałą sytuacją, strażnicy skontaktowali się z Dyżurnym straży miejskiej, który podjął decyzję o zaangażowaniu Policji w celu ustalenia tożsamości właściciela pojazdu. Dzięki współpracy z funkcjonariuszami Policji, szybko zidentyfikowano właściciela, który w tym czasie przebywał w pobliskim szpitalu.

Konsekwencje dla właściciela

Po skontaktowaniu się z właścicielem, ten niezwłocznie udał się do auta, aby uwolnić psa. Strażnicy miejskiej przeprowadzili z nim rozmowę na temat bezpieczeństwa zwierząt oraz zagrożeń związanych z pozostawianiem ich w zamkniętych pojazdach. Mężczyzna został również ukarany mandatem karnym za naruszenie przepisów Ustawy o ochronie zwierząt, co miało na celu przypomnienie o odpowiedzialności, jaką niesie za sobą opieka nad czworonogiem.

Incydent ten stanowi ostrzeżenie dla właścicieli zwierząt, podkreślając, jak ważne jest zapewnienie im odpowiednich warunków, zwłaszcza w gorące dni, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji.

Źródło: facebook.com/sm.poznan