Niedługo w sercu miasta można będzie znów usłyszeć delikatny szum wody, bowiem zabytkowa fontanna z delfinami, znajdująca się na skrzyżowaniu Alei Marcinkowskiego i ulicy 23 Lutego, przechodzi właśnie gruntowną renowację. To cenione dzieło architektoniczne odzyska dawny blask dzięki kompleksowym pracom obejmującym nie tylko naprawę kamiennych elementów, ale także wymianę dysz wodnych oraz przywrócenie oryginalnych elementów wapienia muszlowego, które wcześniej zastąpiono materiałami syntetycznymi. Ponadto, metalowe ozdoby fontanny również zostaną poddane konserwacji.
Konserwacja rzeźb i detali z brązu
Centralne elementy fontanny, rzeźby przedstawiające delfiny i dzieci, zostaną dokładnie oczyszczone. Brązowym delfinom nadana zostanie nowa patyna, której zadaniem będzie ochrona przed negatywnym wpływem wilgoci i korozji. Celem tych prac jest nie tylko przywrócenie fontannie jej dawnego wyglądu, lecz także zapewnienie jej trwałości na długie lata.
Harmonogram renowacji i zakończenie prac
Przewiduje się, że ambitny plan renowacji zakończy się w ciągu 175 dni, więc mieszkańcy oraz turyści będą mogli podziwiać odnowioną fontannę już pod koniec lata. Zakończenie prac planowane jest na sierpień, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, fontanna ponownie stanie się jednym z najpiękniejszych zakątków miasta.
Dziedzictwo i symbolika fontanny
Fontanna, której historia sięga 1909 roku, została sfinansowana przez przedsiębiorcę Gustawa Kronthala i zaprojektowana przez uznanego berlińskiego rzeźbiarza Hugo Lederera. Koszt budowy, wynoszący wtedy aż 25 tysięcy marek, podkreśla znaczenie, jakie przywiązywano do tej inwestycji. Dzięki swojej unikalnej estetyce i historycznej wartości, fontanna stała się jednym z symboli miasta.
Po zakończeniu renowacji, fontanna z pewnością przyciągnie uwagę zarówno mieszkańców, jak i turystów, stając się popularnym miejscem spotkań i odpoczynku w centrum miasta. Renowacja nie tylko przywraca jej dawną świetność, ale również stanowi inwestycję w przyszłość miejskiej przestrzeni publicznej.
Źródło: facebook.com/zzmpoznan
